Rano zaplanowany rejs łodzią do Archipelagu Islas Ballestas nazywanym też Małym Galapagos. Przed wejściem do portu kwitnie sprzedaż kapeluszy (jak się okazuje ich zakup to dla wielu turystów uzasadniona ochrona przed ptasimi odchodami).
Po drodze podziwiamy słynny Kandelabr (128 m wysokości), wyryty na pustynnym klifie Paracas.
Potem niezwykła przyjemność obserwacji w naturalnym środowisku niezliczonych gatunków ptaków, podpatrywania fok, lwów morskich, pingwinów, krabów ...
W powrotnej drodze na ląd odprowadza nas sznur ptaków nisko lecących nad wodą ... Jest nam bardzo dobrze...
Wieczorem docieramy autobusem do Nazca.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz